Niedziela o pięknej pogodzie

Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Zwierząt. Wymyśliłam więc, że weźmiemy paczkę suchej kociej karmy, stare ręczniki plus niepotrzebny pledzik i podjedziemy do jakiegoś schroniska, albo kociego azylu. Lecz spotkałam na na porannym spacerze znajomą co zna się na czworonogach i jak ona zaczęła mnie wykierowywać, gdzie to warto jechać, bo pomoc tam jest najbardziej potrzebna, odechciało mi się. Pomyślałam, że takie miejsca są dość smutne i zajrzymy tam po drodze jadąc kiedyś gdzieś. Będzie łatwiej to później odreagować.

A dziś postawiliśmy na pobliski plac zabaw. Ja głównie polegiwałam na huśtawce i bawiłam się filtrami w komórce 😉