Dziękujemy, że wzięliście ze sobą najważniejszą rzecz do stworzenia iluzji. Swój MÓZG.

 – napis przed wejściem do parku

  • Towarzystwo, proszę się ubierać! Łucza bez spodni, zaraz ocenię czy pogoda nadaje się na gołe łydki. Ja idę na spacer z psem…

Na hasło spacer pies się podniósł i stanął koło drzwi, a wtedy podbiegł do niego kot. Dodałam:

  • … I z kotem. Jak wrócę to jedziemy!
  • A co na śniadanie?
  • Nic nie ma Liluś. Zjecie po hot-dogu na stacji benzynowej, a na miejscu kupię Wam gofry.

Poszłam, wyprowadziłam, wróciła. Ubrani siedzieli obok siebie na kanapie. Wlepieni w telewizor.

  • Ale ubrane zuchy! Łucza, jest ciepło- nakładaj te zielone spodnie. Biegiem do szafy. Lila, Mieszko sam się ubrał?
  • Sam. Ale nie umiał nałożyć jednej skarpetki. Ja mu nałożyłam.
  • Wspaniała dziewczyna. Gotowi? Ruszamy.

I wystartowaliśmy. Kierunek- Farma Iluzji. Labirynty z luster, domy z ruchomą podłogą i zjawiska zaburzające pracę błędnika. 🙂 Super 🙂 Na miejscu okazało się, że honorują Kartę Dużej Rodziny, więc humor poprawił mi się jeszcze bardziej.

Ten koleś obok, to my nie razem 🙂 Ten dom nie dość, że miał krzywą podłogę, to ona się chyba ruszała. Dzieciaki biegały jak oszalałe, a dorośli przesuwali się powoli trzymając się ścian 🙂

A głowę na talerzu fotografują sobie wszyscy 🙂 Najlepsi są rodzice, którzy podchodzą rozkminiają zasadę i wołają dzieci: Chodź, zrobię Ci fajne zdjęcie!!!

Nie umiem wybrać, KTÓRA Liliana lepsza 😉

Wszędzie towarzyszyła nam koza. W kolorach Clarensa. I biegała równie szybko jak on 😀

I kolejne złudzenie optyczne. Dwie osoby na dwóch krańcach jednej sali. ALE JEDNA wygląda na zdecydowanie większą…

Pływaliśmy tratwami…

I na koniec coś absolutnie czadowego. Dwustronne lustro pocięte na równe paski i oddzielone równymi szczelinami. Z jednej strony siadała jedna osoba, z drugiej druga. Jak najbardziej równo. Oczy na wysokości oczu, usta na wysokości ust, itd. I doskonale widać było podobieństwa. Przed nami była para (UWAGA!!!). Ustawiali się, ustawiali i nagle on się zerwał: Fuj, ale my jesteśmy podobni! 😀

MIESZKO- ŁUCJA (oczy)

I JA-ŁUCJA

Widzicie ile daje taki młody, POJEDYNCZY, podbródek?? Zrobię sobie tę brodę jak w końcu w totka wygram 😉 Oczy moje, grzywka Łuczy, czubek głowy mój, bluza One Direction Łuczy, itd. Niesamowite! :DDD