Z okazji Dnia Chłopaka w szkole dziewczyn jest akcja WĄSY.
UWIELBIAM wąsy! 🙂 To jest mój ulubiony symbol, więc zachwycone ruszyłyśmy z przygotowaniami. Btw. jeśli chodzi o MĘSKIE wąsy, to w Narcos jest ich mnóstwo i na 100 % gdyby moja młodość przypadła na ’70-te, to spotykałabym się z wąsatym 🙂
Dziewczynom tworzenie też się podobało, a i Mieszko jak zobaczył, że jest okazja do cięcia PIANKI to również włączył się do zabawy. Szablony wzięłam z netu, wycięłam z papieru i po prostu odrysowywałam na piance, z której potem wycinałyśmy. Duże są przyklejone do słomki. Małe, których panny zrobiły w ilościach hurtowych są z pianki samoprzylepnej i przykleja się je do butów, bluzek, piórników albo plecaków. Wąsy naturalniej wyglądają przyklejone do patyczka do szaszłyków, ale skoro zdecydowaliśmy się na wąsy różnokolorowe, to użyłam papierowych słomek. Na kolorowo!
Z okazji OKAZJI Łucja przyczepiła też sobie wąsaty breloczek do tornistra:) Wspaniały pomysł taki DZIEŃ! Muszę kiedyś zrobić party z tematem przewodnim WĄSY 🙂






