Kanapowy Ying-Yang

Góral meteropata, który co roku prognozuje pogodę twierdzi, że zima będzie sroga, bo dawno go tak nie łupało 🙂 Hmmm…Dziś może i chłodno, ale w połowie przyszłego tygodnia znowu ma łupnąć 30-stopniowymi upałami…

Nie bacząc jednak na prognozy zasadziłam wrzosy, odpaliłam kolejne pomidory i zmieniam pościel (plan na ferie jak wyjadą dzieciaki to oddać kołdry do pralni).

<>

Na początku był KOT… Wskoczył na sam środek kanapy… Zobaczył to pies i też chciał 🙂 A ponieważ jest „równie małą kuleczką” zmieścił się w jednej połowie… Ale nikomu nie było wygodnie. Chwilę więc później każdy zwierz się rozciągnął i wszystko pasowało :O