Paralotnie nad Roztoczem

Latały jedna za drugą 🙂 I pogoda tu (nie wiem jak w pozostałej części Polski 😉 była wybitna. Ciepła, słoneczna i bez kropli deszczu, przynajmniej w pierwszej połowie dnia, kiedy tam byliśmy. Pies się skąpał (jak to on), świerszcze znalezione i pogłaskane, a dinozaur… wyprowadzony 😉