Błysk i Błyskotki

Dzisiaj Diabli ma urodziny. Które?… Trzydzieste szóste.  Szmat czasu i decyzji przed nim. Czego Ci życzyć, mój Drogi? Życzę Ci, żebyś wiedział co chcesz i co jest dla Ciebie ważne. Żebyś to odkrył, znalazł, albo dostrzegł. Żeby wszystko dobrze się Ci potoczyło, bo co byśmy dalej nie zrobili będziesz w moim życiu na zawsze. I w życiu dzieci. Chcę by widziały Cię jako człowieka szczęśliwego, który zawsze będzie stał po ich stronie. A ponieważ udawanie nigdy nie wychodzi dobrze, naprawdę i na 100% musisz być szczęśliwy. Rok konia, który właśnie minął był Twoim rokiem i zrobiłeś sobie w nim niezłe tornado. Więc by kolejny był spokojniejszy. Będę się upierać, że stabilizacja jest jednym z najcenniejszych atrybutów rzeczywistości. Dzięki niej możemy podkreślić kolejny etap życia i przejść dalej. Spokój, rutyna i przewidywalność brzmią może trochę smętnie (choć nie tak smętnie i banalnie, jak Twoja ulubiona sterylność ;), lecz warto je doceniać, bo i tak los dawkuje nam okresy równowagi.

Z okazji swojego święta tatin zabrał dzieci na zajęcia sportowe, a potem na warsztaty robienia biżuterii. Panny już kiedyś na nich były, co prawda były to inne okoliczności, ale prowadząca była ta sama. Dziś przerabiali sutasz i bardzo ładne rzeczy im powychodziły (broszki i wisiorki)! Zademonstruję jak założę 😉

Pan eM zasadniczo się w takich miejscach nudzi, ale i on coś tym razem zmajstrował 🙂