Pamiętacie te czasy, kiedy ciągle nagrywało się jakieś płytki? Jak ktoś jechał w podróż to sobie szykował zestaw, jak szło się na imprezę, to można było gospodarzowi zanieść płytkę z muzą, jak kończył się rok szkolny to uczniowie (ja moim tak robiłam) dostawali zestaw z piosenkami przerabianymi w ciągu roku. The best of gold/ Lato ileśtam/ Hot summer/ itd.
Krótka była zresztą ta epoka cd, bo weszły nowe nośniki i za punkt honoru uchodziło posiadanie odtwarzacza mp3, a potem zapanował jutube i każdy na kompie robił sobie własne playlisty. Właściwie to całe to nagrywanie pamiętam lepiej z okresu kaset, bo wtedy składanki to była baza każdej płytoteki.
I do nagrywania postawiam wrócić. Raz po raz trafiam na jakieś fajne piosenki, a potem one mi uciekają. Podobnie jak zupa marchewkowo-imbiorowa, którą zajadałam się ubiegłej zimy, a zupełnie o niej zapomniałam :). Będę sobie więc ten topik podbijać co odkryję jakiś nowy kawałek i na lato przygotuję sobie płytkę do samochodu. Patrzyłam na ALL i można kupić płytki ze zdjęciem, albo obrazkiem i na takiej płytce nagram sobie zdobycze pierwszej połowy roku.
Znajdzie się tam na pewno kawałek z True Blood, kawałek z Boyhooda i Snowman z Disney Channel. Wczoraj do zestawu doszedł Bruno Mars. Z pewnością go kojarzycie – to jego hipnotyzujący wokal brzmiał w Billionerach, a i może słyszeliście jego najbardziej nagrodzony kawałek- Just the way U are. To będzie nowy król popu. Też jest z muzycznej rodziny, bardzo zdolny, elestyczny i bardzo pracowity. To co mi teraz brzmi i co wyląduje na kompilacji LATO 2015 😉 to Count On Me.
<><>
Z Mieszkiem, w drodze do domu:
- Mamo… A Oskarek mówi, że jeżeli chłopak nie przebiera się za Spidermana to powinien się przebrać za fachowca.
- Fachowca?
- Tak. Fachowiec ma kask do którego można przyczepić piwo.
- Piwo?
- Tak. Oskarek ma taki kask.
:))) Proszę jakie to przedszkole kopalnia informacji 😉
