Walentego

Rozwód to porażka. Dla obu stron. Jeden z nowych bohaterów piątego sezonu Downton Abbey to ojciec przyszłego pana młodego. Doskonały, radykalny i wymagający. Ogłasza wprost: Rozwód jest niedopuszczalny. Dotyczy tylko ludzi słabych. True, true…  Nie będę wygłaszać więc dziś żadnych fraz i mądrości o miłości, bo w świetle nadchodzących zdarzeń jestem ostatnią osobą, która powinna to robić.

Dzieciaki dostały Walentynkowe prezenty (nowe pościele i stroje kuchcików), a dom załadowałam balonami w kształcie serc i żelowymi naklejkami na szyby z owada (te naklejki to będzie hit tej zimy). Balonów serc btw. nie kupujcie bo strasznie pękają przy pompowaniu, a wytestowałam dwóch różnych producentów. Pewnie będziemy mieć spacer, bo pogoda jest dziś przepiękna i wszyscy, którzy się na to zdecydują mają gwarantowane randki idealne 🙂

 

Lecz, żeby nie było tak smętnie dwa rozweselacze. Obrazek i dialog z Łucją sprzed kilku miesięcy 🙂

  • Mamo… A skąd się biorą dzieci?
  • Przecież wiesz. Mama, tata, sadzenie ziarenka w brzuchu mamy i gotowe.
  • No tak. Ale JAK to ziarenko się sadzi???
  • Yyyy… Tata ma ziarenka siusiaku i musi wsadzić go do psitki.
  • Fuj!!! Ale Ty z tatą chyba TEGO nie robiłaś?
  • Nie, nie! Myśmy inaczej sobie dali radę :))