Ciachnął Diabli synka i voila! 🙂



<><>
I jeszcze fota z wieczornej niedzieli. BO jak wiadomo lekcje należy odrabiać zaraz po szkole w piątek 😉 Dlatego Łucja przy biurku, Lilka na łóżku z książką (cały czas dukamy, ale panna ambitnie codziennie kawałek sobie czyta), a Mieszko z tabletem.

