Ponieważ Nowy Rok dobrze rozpocząć z rozmachem, w ramach projektu 2015 dla domu doszły dwa (zaplanowane) półmiski. Oba są OKRĄGŁE, jeden ma cudne drobne owocki, a drugi ma super płaski kształt. Co ważne, na obu bez problemu wizualizuję sobie potrawy :)) Są różne i oczywiście średnio pasujące do tego co mam, ale lubię pstrokaciznę na stole i neutralne białe, które (również) trzymałam w ręku nie porwały mnie w ogóle 🙂



I zajmowaliśmy się przygotowaniami do urodzin pana M. Łucję na cały wieczór zaprosiła koleżanka ze szkoły, więc pomagali mi Lilka (zrobiła pikery) i Mieszula (skompletował favour bagsy). Szczegóły i wyjaśnienia tej części przygotowań w… środę 🙂


