Majowi komuniści

9 maja, jak przystało na drugoklasistkę, Łucja będzie mieć komunię. Znamy już termin i otrzymaliśmy całą listę obowiązków dla rodziców… Mamy też dostarczyć odpis jej aktu chrztu… No i z tym jest mały problem. Jak panny chrzciliśmy wymyśliliśmy sobie mały drewniany kościółek schowany przed światem i upolować tam księdza to jest duże wyzwanie. 

Dziś było podejście drugie. Dzieciaki zostały z dziadkami i wujkiem karczującymi ogródek i pojechaliśmy. No i się nie załatwione, bo księdza nie było. Aaale, mamy już do niego telefon, więc przy trzecim razie powinno się udać! 🙂

Ach, no i Łucja bardzo bym ten odpis chciała już mieć. Ona trochę nam nie dowierza, że była ochrzczona 😉 Myśli, że coś ściemniamy i gramy na zwłokę :)) Więc pokazuję jej foty, że uroczystość była i panna miała wtedy dwa lata :))