Obiegówka

Koniec roku w szkole to wielkie porządki. Dzieciaki oddają książki do biblioteki a rodzice przekopują stertę ubrań dziecięcych znalezionych przez panie sprzątające na terenie szkoły (ja szukając wiatrówki w motyle, znalazłam bluzę o której istnieniu zapomniałam). Łucja dwa dni pod rząd przynosiła skarby ze swojej szuflady w klasie, a dziś miały być zbierane kluczyki do szkolnych szafek (pół dnia szukałam po domu drugiego kompletu!)

Koniec roku w przedszkolu to zużywanie funduszy z rady rodziców. Wycieczki, teatrzyki i wyprawy. Dziś kolejna ->do parku dinozaurów! Wyjazd był o upiornie wczesnej godzinie, więc zakładam, że Lilka się zdrzemnęła. Zdjęcia na stronę panie pewnie wrzucą za kilka dni, ale dziś weszłam zobaczyć czy jakieś dorzucały i są zaległe foty ze Spartakiady. Wyjazd był pod koniec maja, przedszkole Lili zdobyło jakąś nagrodę, Lilka brała udział w dyscyplinie: Bieg Slalomem, ale na zdjęciach widać, że głównie trzymała za rękę panią :))

Tu wchodzą na stadion…

Niżej jakieś organizacyjne zamieszanie (ale Lila pani nie odstępuje):

Tutaj dzieciaki ściskają gratulacyjną rękę gminnemu celebrycie. Albo pani dyrektor w szkole, która organizowała spartakiadę dla zerówek (nie wiem komu :). Lila jakby nie było rękę ścisnęła ;))

I odbierają dyplom i medale! 🙂