Od rana ROBIMY (RO-BI-MY!!!) laurki 😉 Na pomysł trafiłam wczoraj i jak złapiecie aparat, to też jeszcze zdążycie. Oba projekty pochodzą ze strony jednej teksańskiej mamy, a trafiłam do niej z tego hiszpańskiego bloga.
LAURKA I


LAURKA II
(to ostatnie to wykrzyknik 😉

NAJLEPSZEGO!
