wynalazki

Za nami kolejna wizyta u psychologa z Lilką. Wątku nie będę Wam rozwijać, wszystko jest okej, a ta cała machina pomocy dzieciom jest świetnie rozbudowana i bardzo przydatna. Punkt programu kolejny to spotkanie z psychologiem szkolnym by podebrał idealnego wychowawcę dla Lilki. Cierpliwego i łagodnego. Klas 1-szych ma być pięć, więc jest z czego wybierać.

Gdy siedziałam w poczekalni to czytałam wszystko co było… Trafiłam więc na elaborat o roli kobiety na podstawie „Perły w koronie” 😉 I wkleję Wam kadr z filmu. Mąż górnik wraca do domu, żona go myje i podaje mu obiad. Dzieci rosną w kulcie ojca 🙂 Normalnie aż by się chciało być takim górnikiem :)))

Drugi wynalazek to korespondencja graffiti na murze  (poradnia mieści się przy zespole szkół): 

  • Flamaster, to pedał!
  • Powiedz mi to w twarz, szmato! 

🙂 I wszyscy wiedzą pewnie, kto to z kim koresponduje 😉