Nie wiem po co my te łyżwy wzięliśmy…

<><>

Zawsze uważałam, że psy nie mają żadnych szczególnych umiejętności poza tymi, których nauczy je człowiek. W sensie paranormalnych a nie np. talent do łowiectwa. A okazuje się, że błąd. Nie wiem zresztą czy cecha dotyczy wszystkich szczekaczy, czy tylko Sziwy, ale jest to rzecz niesamowita. Otóż suka wie kiedy ktoś przyjdzie… Jak wyszłam do sklepu to 5 minut przed moim przyjściem pilnowała już drzwi. Ale to nic… Krzycho pojechał do Krakowa na jakieś spotkanie i wracał w nocy. 10 minut przed pierwszą PSA poszła obudzić Lutkę. Trącała jej rękę nosem, aż się obudziła. A po kilku minutach przyjechał dziadek. Niezłe, nie? 🙂

A tak wracając do plenerów nie uważacie, że ta fotka niżej to wyszła jak obraz typu Russian Landscape? I ta Lilka co z boku pilnuje brzóz, i te wielkie rodem z Mangi czapy i walonki, i piaskowa droga i biały pies z dziewczynką z patykiem:))