Na zajęciach dodatkowych klasa Łucji została podzielona na dwie grupy. Poszerzającą i wyrównującą. Zajęcia są po lekcjach i Łucja jest w grupie pierwszej. W ramach zadania domowego dostała polecenie do wykonania razem z rodzicem, by ułożyć wierszyk z głoską „i”. Siadłyśmy więc w domu i wymyśliłyśmy:
Indyk, iglo oraz igła, potrzebują go jak śmigła. Iza, Ida i Ignacy bez niego nie pójdą do pracy. Poznajesz mnie? Bo będę zły… To przecież JA – głoska i!Trochę oczywiście grafomański, ale i tak byłam z siebie dumna. I okazało się, że słusznie! Bo pani, nasz wierszyk odczytała całej klasie! 🙂 Tyle lat zmagałam się z tą edukacją niedoceniana, a tu proszę! :DD
<><>
Dziewczyny dostały w niedzielę super książkę. To tak jakby druga część Map. MAPOWNIK. Zbiór zadań do wykonania w oparciu o wiedzę geograficzną. Trzeba namalować mapę wymarzonego kraju, narysować strój typowy dla danej kultury czy karawanę na mapie Afryki. Trzeba wiedzieć jakie przedmioty zabierze się na Mount Everest i jakie potrawy będzie się jadło podczas podróży koleją Transyberyjską. I od dwóch dni co chwila coś dla nich guglam.
- Mamo!!!
- Tak Łucza?
- A jak wygląda mieszkanka Indii?
- Ma długą suknie z miękkiego materiału i jest bardzo piękna. Ma czarne błyszczące włosy, jest mocno opalona, ma dużo biżuterii na nogach i mocno maluje swoje ciemne oczy.
- A pokażesz mi ją?
A Lila potem pilnuje przy malowaniu:
- Pamiętaj Łucja, ma być bardzo piękna! 🙂

