Najlepsze hobby to takie, któremu daleko do naszego zawodu

– dr.Vogel, Dexter s08e08

Łucja siedzi z rodzeństwem w wannie i wymyśla rymy na poszczególne miesiące. Woła do mnie:

  • A w jakim miesiącu urodziła się Lila?
  • W marcu!

I podsłuchuję co wymyśli. Na końcu języka mam „W marcu jak garncu„,  tudzież „Marzec zielony to słabe plony„, ale gryzę się w język i czekam. Ale rymy na marzec coś nie przychodzą… Wymyśla za to inne:

  • Styczeń, luty – ciągle gluty! 🙂