Wakacje zaczęte!

Okres gromadzenie budżetu wakacyjnego był w tym roku (z powodu długiej przerwy w zarobkowaniu) krótki. Lato rozpoczynamy więc od pobytu u dziadków – Diabli nas dziś po południu przywiózł i zostawił na dwa tygodnie. Co dalej? Zobaczymy! Jakby nie było za 14 dni tatin po nas przyjeżdża, a przed nami różne lokalne atrakcje. Mamy rowery i pogodę, więc kanikuła zapowiada się dobrze! 🙂

<><>

W serialu Killing (dwa pierwsze sezony łykaliśmy po 3 odcinki dziennie) o przyczepianiu na lodówkę mówi się: Nawyk Irytujących Rodziców, więc słodki mężu listę tego co chciałabym byś przez ten Osobny Czas zrobił, wkleję Ci TU!

  • Oddać dziecinne książki do biblioteki. Sztuk pięć, razem z kartą są w aucie. Termin oddania minął w piątek, a biblioteka była akurat zamknięta i nie dałam rady.
  • Nastawić pralkę tym co w niej jest. Trzeba dosypać trochę proszku do kolorów i wcisnąć guzik. Program ustawiony. To mokre ścierki i TRZEBA to wyprać.
  • Powieś rolety w wykuszu i eksmituj kaktusa na dwór.
  • Doglądaj moich pomidorów, a jeśli któraś z tych malowniczych kul dojrzeje, możesz zjeść 🙂
  • Powieś obrazki z fotografiami dzieci, co to zabierasz się za to od stycznia.
  • W wolnej chwili możesz zabrać się za naprawę płytek przed domem.
  • Wyjedz trochę lodów, które ostały się po imprezie. Tak żebym miała miejsce w zamrażarce.
  • Wyrwij się do nas na weekend i NIE oglądaj nic beze mnie! 🙂