panna refleksyjna

Siedzi Lila na sedesie i ogląda papier toaletowy. Siedzi już dłuższą chwilę, a że przechodzę obok to zerkam do niej. Memle w rękach ten papier, oglądając go z każdej strony.

  • Ładny papier Lilusiu?
  • Śliczny…
  • To tatuś kupił. Specjalnie dla Ciebie, bo wie, że kochasz kwiaty.
  • A czy jak już kiedyś będę dorosła, tatuś będzie kupował papier do MOJEGO domu?
  • Nie wiem 🙂 Myślę, że da się załatwić. Musisz z nim o tym porozmawiać.