Home sweet home 34

  • Mamuś, czy pamiętasz, który okres wychowywania mnie był najtrudniejszy?
  • Ja w ogóle nie miałam jakichś specjalnych sukcesów wychowawczych. Nikt się mnie nigdy nie słuchał. Ani Ty, ani Marcin.
  • Jak zawsze wymijająca. Świadomie lub nie, będę powielać Twoje wzorce wychowawcze. Więc pytam: w którym momencie mogę mieć problem? I jaki?
  • Najgorszy był koniec szkoły podstawowej. Cały czas się obrażałaś.
  • Nie pamiętam. Musiałam mieć powód :))) A o co?
  • O wszystko. 🙂

Wróciliśmy. Obładowani wiktuałami i prasą do przeczytania. Mijane po drodze domy weselne pękały w szwach (poprawiny czy to już komunie?), kilka miast obchodziło majówki, co za rok muszę dokładniej sprawdzić, bo może po drodze warto gdzieś się jeszcze zatrzymać? Łucza po wyjściu z auta wsiadła na dwukołowy rower i objechała osiedle. By wszyscy ujrzeli, że ona już DWUKOŁOWA 🙂