-zagaił mąż jak mnie zobaczył…
Fakt byłam u fryzjera i miałam zalecenie by wrócić do zapoczątkowanej przez niego fryzury, ale nastąpił jakiś misandenstending w przekazie w salonie Źle nie jest, ale zamysł był inny. Poza tym tatin (przybyły ubiegłej nocy) rzucił się w wir rodzinnych zajęć. Pomijając furę lokalnych atrakcji dopompował koła w drugim rowerze i wyskoczyliśmy również na romantyczną wycieczkę rowerową we dwoje. Rowery to super sprawa! 🙂
