Czapka małpka

Wszystko zaczęło się od sowich czapek Freyowych dziewczyn… Ależ mi się spodobały! Zaczęłam szukać i znalazłam podobne 🙂 Zamówiłam więc pierwszą – wybrałam zwierzę i podałam rozmiar. Dziewczyna co to robi podszyła ją jeszcze polarem i zima nam nie straszna! Muszę przymierzyć na Lilkę, gdyż ona też bezczapkowa (bo małe i sprane te hello kitty, co to je nosiły od kilku lat), to zamówię jeszcze dla niej 🙂