Wyczytałam… No i u nas różnica jest mniejsza… Chciałam przytyć i program ciastowy, który wrzuciłam sobie w tym roku okazał się skuteczny. Był moment, że spadłam do 54, ale w chwili obecnej mam 60 i mam nadzieję, że uda mi się to utrzymać! Bo chciałam tyle właśnie ważyć 🙂 Ale, mąż mi się chyba trochę odchudził przez te dwa samotne tygodnie… Patrzę na niego i widzę, że muszę go trochę upaść ;))

Mądrość na dziś (by Lila):
W takiej wodzie nie ma rekinów. Rekiny są w błękitnej wodzie. Ta nie jest błękitna, bo to rzeka!
