Temple

Słuchałam kiedyś w radiu wywiadu z J.Lo. W którymś momencie powiedziała: Zdarzają mi się czasem takie dni, że myślę: Boże, pomóż mi dotrwać do końca tego dnia. I on pomaga.

Bardzo to ludzkie, że nawet najwięksi z celebrytów, którzy przecież mają armię ludzi do pomocy miewają chwile, kiedy są wykończeni. Dziś ja miałam taki dzień. Jestem taka wypompowana, że leżę. Na szczęści niczym mityczni Herosi zrodzeni przez Ziemię mam miejsce, gdzie niczym przez korzenie wracają mi siły. To dom. Obecnie to łóżko w naszej sypialni, ale zaraz wstanę i zacznę się kręcić. I to też będzie takie witalnie uzdrawiające. Cała ta przestrzeń jest jak Świątynia Życia dla mnie.

  • Co Ci stało mamo?
  • Nic Łuczku. Miałam dziś straszny dzień. Rano byłam na takim szkoleniu i taka głupia baba tak mnie zrąbała, że się spóźniłam. Nie chciało mi się jej tłumaczyć, że nie dałam rady inaczej…
  • Nie myśl już o tym. Pomyśl o czymś miłym. Pomyśl o dzieciach.
  • Kocham Cię królewno! Jesteś taka mądra!
  • Ja też Cię kocham! Przytul się do mnie.

Widzicie jej słowa? Pomyśl o dzieciach? Przytul się do mnie?? Jest niesamowita to nasza Łuczyna! Zastanawiałam się kiedy dzieci będą wsparciem, a one już są 😀