Czerwony hibiskus

  • Czy mogę Pani jakoś pomóc?
  • Podobają mi się te azalie. Je się wkłada do ziemi, czy do donicy?
  • Ja bym je włożył do donicy,a na jesieni wkopał do ziemi w tym miejscu gdzie stały.
  • One będą jeszcze kwitnąć?
  • Jeszcze przez jakieś 3 tygodnie. Potem wypuszczą liście.
  • Tak jak magnolia?
  • Tak, tylko dłużej mają kwiaty. 
  • A ziemię jaką?
  • Kwaśną. Ale proszę nie brać tej kwiatowej, bo to aż 50 litrów. Dam Pani taką do iglaków, bo to to samo, a duże mniejsze worki.
  • Super. Proszę mi powiedzieć… Te szkółki… Państwo są jakąś marką? Inne centra ogrodnicze świecą pustkami, a u Państwa zawsze tłum.
  • Jesteśmy dumni z naszych sadzonek i mamy wyjątkowo dobre ceny.

Tydzień później:

  • Może mi pani pomóc?
  • Tak oczywiście.
  • Szukam hibiskusa. Ale nie krzewu tylko byliny.
  • Mamy odmianę w doniczkach.
  • To będzie całe lato kwitło?
  • Tak. Te na krzaczkach będą dopiero w sierpniu. Ale za to te trzeba wstawiać do domu na zimę.
  • Może być. A ten łubian? On się nadaje do donicy, czy za wielki urośnie?
  • Ale łubianu proszę przy dzieciach nie kupować!
  • Dlaczego?
  • On jest silnie trujący. Takie trzy ziarenka to dorosłego załatwią.
  • Ojej! A jakich jeszcze nie mogę?
  • Odradzałabym psiankowate. Ten sam powód.
  • Te goździki mogę?
  • Tak. Goździki są bezpieczne.
  • A ten hibiskus to jeden do doniczki czy dwa, żeby gęsto było?
  • Jeden i dobierzemy jakieś niskie jednoroczne.

Odkryłam wspaniałe centrum ogrodnicze. Za każdym razem mam jakiegoś sprzedającego konsultanta. Ci ludzie mają ogromną wiedzę i ogromną cierpliwość. Można z nimi chodzić, grymasić i oni cały czas pomagają. Zrobiłam kolejną odsłonę różowej donicy! 🙂

I wielki kapelusznik 😉