– Gotowe na Wszystko, s06e15

Diabli wrócił ze szkolenia z nową garścią świńskich dowcipów. I zaczyna mi opowiadać: Poszła baba do lekarza i mówi: Panie Doktorze… Mam bardzo mały biust.Co mam z tym zrobić? Doktor spojrzał i mówi: Rzeczywiście. Musi pani go masować. Najpierw 6 kółek w tą stronę, a potem 6 w lewo. Kipi kasza, kipi groch. I musi to pani robić regularnie przez 5 lat. Codziennie o 15-stej i proszę przy tym mówić: Kipi kasza, kipi groch. Minęły dwa lata. 670 dni… Babka masuje codziennie. Kipi kasza, kipi groch. Ale szef wysłał ją do sądu po 14-stej. I jedzie tramwajem. I w tym momencie zadzwonił budzik-przypominacz. I baba myśli: Co mam zrobić? Przerobiłam 670 dni! Bo do tego badania musi się rozebrać… Diabli efektownie przerwał i rozejrzał się dookoła. Na fotelu obok nas siedzi Łucja z wypiekami i SŁUCHA 🙂
Wyszliśmy więc do drugiego pokoju, gdzie Diabli spuentował. On opowiadając dowcipy pod koniec się śmieje, ale to dość zaraźliwe 🙂 Więc pośmialiśmy się i wróciliśmy do dzieci.
I najlepsza część tej historii nastąpiła później. Bo o tym, że Łucja ma gumowe ucho to wiedzieliśmy, ale 3 dni później Lila mówi do mnie: Kipi kasza, kipi groch :)) Czyli też jest już z niej mały podsłuchiwacz :DD
