- Justyna, czemu od kilku dni leży tu ta koperta?!?
- Bo masz na nią spojrzeć. To Twoja córka napisała.
- Ale co?
- Spójrz z tyłu: horse, hair i hippo.
- Ona sama napisała czy Ty jej pokazałaś?
- Sama. Ogląda program na mini mini i codziennie pisze trzy nowe słowa.
Nauczyłam się czytać w zerówce. Nie szło mi to łatwo. Nie widziałam słów tylko poszczególne litery. Ale się zawzięłam (ku wielkiej dumie Lutki wstawałam rano by ćwiczyć) i się uczyłam. Pewnego razu „zaskoczyłam” i zaczęłam czytać tak szybko, że na równi z jeszcze jednym chłopcem byłam najszybciej czytającą w klasie. Teraz wiem, że sam początek nie musiał być taki trudny. Do szybkiego czytania potrzeba nauczyć się łapać słowa, a potem zdania jako obraz. Podobno dobrze jest czytając pokazywać dziecku słowa. W ten sposób serwujemy mu taką „kąpiel w literkach”. Ale można też inaczej.
Mój brat nauczył się czytać na komiksach. Chodził z tymi komiksami po domu i wszystkich zadręczał co to za słowo. Czasem powiedziałam mu je ja, czasem rodzice. I zanim ktokolwiek sie zorientował Mały potrafi już czytać. Diabli przyznał się, że on też zaczął czytać od komiksów.
Łucja ma duży głód słowa pisanego. Próbuje czytać i pisać. Ten program na mini-mini nawet mnie trochę zirytował, bo nie rozumiem dlaczego nie puszczają czegoś o tym jak pisać PO POLSKU. Tym bardziej, że jest tam takie ćwiczenie na wstawianie literek i mam wrażenie, że ona próbuje wstawiać te, które jej na logikę języka polskiego pasują. U Ryby przeczytałam, że jej córa czyta komiksy. Przekopałam więc komiksową gildię i wynalazłam kilka komiksów idealnych do nauki czytania.
Scooby Doo – Dla dzieci w wieku 5-7 lat. Seria: „Poczytaj mi Scooby„. Opowieści o znikających pączkach, upiornych rycerzach i nawiedzonej górskiej chacie. Duże litery. Wzięłam trzy książeczki.

Lou! – bardzo ładnie ilustrowane historyjki o 10-latce. Minus: mały druk. Myślę, że do obowiązkowego kupienia za rok. Ciekawa fabuła i całkiem już spora seria. Cykl: Klub dziewczyn :))

Gapiszon – czyli coś z naszego dzieciństwa. Obrazki,które ukazywały się w Misiu. Ilustorowane przez Bohdana Butenkę. Do kupienia jako kolejne.

Astrum Komiks – O podstęnym kocie Miau Miau, o Bocianie Kle kle, o uczciwym Psie Hau Hau. Dlaczego nie wolno zadzierać nosa? Kto jest prawdziwym królem? Co jest najważniejsze w życiu? i inne zagadki. Nie powola mnie kreska, więc chwilowo nie kupiłam. Ale jak komiksy chwycą dokupimy 🙂

