– American Gods
Nic nie wyszło z zaplanowanej wyprawy do jednego muzeum, bo nie było biletów Buuu… Bez wcześniejszej rezerwacji ani rusz 😦 No, ale jak już byliśmy poza domem, to chwilę się powłóczyliśmy! Teraz panny czytają lektury (Lilka) i szykują się do sprawdzianu z historii (Łucja i Łokietek vs Jagiełło). Mieszko buduje. Mam jego wyniki badań, wszystko ogólnie jest chyba ok, ale na wszelki wypadek ustawię się z nim na wizytę. Na rynku pusto, ale mamy nowy zapas jabłek, miodu, czosnku i kiszonej kapusty 😀






