świąteczne zaległości

Pamiętacie, że w grudniu byliśmy na balecie? Inicjatorem wyprawy był chrzestny Lili. Jakby samej propozycji spędzenia czasu było mało, dostaliśmy też prezenty do włożenia pod choinkę (od ICH Mikołaja). Paczkę niezauważenie odebrałam i włożyłam do bagażnika, a jej zawartość uratowała TO co JA przygotowałam dla dzieci pod moją domową choinką. Panny dostały po markowej bransoletce z choinką (sama bym taką chciała), a Mieszko dostał PUDŁO klocków. TYCH klocków.

Chciałam się jakoś zrewanżować i głowiłam się naprawdę dłuższą chwilę. Zabawką nie byłabym w stanie ich przebić, zresztą ich chłopiec naprawdę ma wszystko. Przez chwilę myślałam o voucherze na sportowy event, ale z voucherami jest taki problem, że trzeba je później zarejestrować i nigdy nie wiem czy ta osoba da sobie z tym radę i będzie jej się chciało. A potem przypomniały mi się bombki! Akurat w Bilińskim kolekcja 2017 była poświęcona rosyjskim baśniom i „Dziadkowi do Orzechów”. Ich bombki są szklane, ręcznie malowane i unikatowe. NIESTETY jak zabrałam się za kupowanie, samego DZIADKA już nie było :/ Ale cieszył się tak dużym powodzeniem, że MOŻE wejdzie do stałej oferty. Ba, nie było  również ŻADNEJ myszy… Z limitowanej „rosyjskiej linii” zostały już tylko cerkiewki, śnieżne ludki z wilkami i takie śnieżne bałwany robione w kształcie wańki-wstańki. Takie właśnie zostały kupione!

I nie wiem co szykują na 2018, ale nowa kolekcja pojawi się w lutym i w tym roku kupuję wcześniej!

A tak wyglądały te, których NIE udało mi się zdobyć…

<><>

Pochwalę się Wam jeszcze jedną około-świąteczną zdobyczą… Marzyły panny o różowej choince. Ta mała zielona, którą mają w pokoju przeszła by do Mieszka, a one miały by różową. I też im powiedziałam: dziewczyny zaczekajmy do wyprzedaży, kupię to będzie na ZA rok. I rzeczywiście, teraz po świętach była dużo tańsza, więc już MAM! Leży w pudełku, przy PAKOWANIU bombek będziemy musieli odłożyć te których użyjemy do jej ozdabiania. Chyba niebieskie (i tylko niebieskie) będą najlepsze. Nie wiem co za rok mam kupić? Dwa late temu kupiłam jelonka, rok temu światełka na zapas, w tym choinkę, więc może w końcu jakieś światełka na drzewka przed domem? Albo takie lasery z gwiazdami do rzucania na FASADĘ domu? 😀