– Homer odchodząc na wyprawę do tuneli, „Moskwa 2034”, D. Glukhovsky
Leżąc i się bycząc przeczytałam RÓWNIEŻ kilka kilogramów zaległej prasy. Linki do niektórych rzeczy będę teraz raz na jakiś czas wklejać, żeby MIEĆ. Pierwszy dotyczy zmian, które zachodzą w organizmie matki:
Nasze dzieci nigdy nie opuszczają nas na dobre. Rodzą się i żyją samodzielnym życiem, ale ich komórki zostają w nas przez długie lata, by nas chronić i leczyć. Jesteśmy CHIMERAMI. Kobiety, które urodziły/nosiły syna mają już w sobie na zawsze komórki męskie. Niesamowite!!! Ile wątków i konsekwencji to uruchamia. Czyli dokładnie tak jest jak zawsze podejrzewałam: ciąża zmienia kobietę. Wzmacnia ją i leczy. Najmłodsi mają w sobie historię całej rodziny. Pamięć o wydarzeniach przenosi się z pokolenia na pokolenie. Link.
Sezon na trawy, więc zawaliłam sobie dom fioletowymi trawkami i trawiastymi pałkami. Ech, lato! 🙂

