– Dowton Abbey s05e07


To przerażające jak szybko wdrożyliśmy się w rytm zaplanowanych rodzicielskich odwiedzin. Wszystko przebiega gładko i sprawnie. No, ale tak to wygląda. Dziś był dzień ojca. Rano Diabli zabrał panny na łyżwy, potem wpadł po młodego i zabrał całą trójkę na warsztaty. Zajęcia znalazł i zarezerwował sam, podobno nie do końca trafił, ale i mi zdarza się wybrać gorzej. Byli też całą czwórką na jakimś spacerze, a przed 16 dzieciaki wróciły do domu. Wyżej fota Łuczy z zająć (panna przebrała się za pannę młodą) oraz Lilki ze spaceru. Ja w międzyczasie zabrałam się pakowanie. Jutro (raczej bardzo rano) ruszam z dzieciakami na wycieczkę. Szkoły i przedszkola nie ma więc wracamy wieczorem we wtorek. Panny odrabiają teraz lekcję, a ja wklepuję do komórkowej nawigacji poszczególne cele 😉 Gdzie dokładnie będziemy zdradzę Wam jutro wieczorem jak się podepnę do hotelowego wi-fi. Mogę tylko bąknąć, że kierunek -> Śląsk! 🙂
