To szalenie niewygodne, że mogą mieć prywatne życie

– hrabina o służbie 😉 Downton Abbey sezon piąty trzyma poziom!

Dotyk do prawdziwych pieniędzy zwiększa nasze poczucie szczęścia. Przewracanie, przeliczanie i układanie w kupki dużej ilości banknotów podnosi naszą samoocenę i poprawia nastrój. To świetny argument przeciwko miłośnikom plastiku, którym jestem i ja 🙂 

Dziecięcą walutą są cukierki. Tak mi przyszło do głowy, że Halloween jest bardziej świętem dzieci niż Dzień Dziecka. Wtedy dostają takie duże zadaniowe prezenty jak rower czy trampolina, a na Halloween jest czysta i nieracjonalna cukierkowa rozpusta. Siedziała cała trójka z tymi cukierkami przez dwa dni. Dzielili między siebie, segregowali na kupki (landrynki, czekoladki, gumy, lizaki??) i układali harmonogram jedzenia. Pochowali po różnych domowych zakamarkach bym tego nie przejęła, niby mieli nie jeść,  ale co któreś widziałam to miało cukierkową gulę na policzku… Dziś jak wszystkie wyprawiłam zabrałam się za poszukiwania. Większość (chyba) znalazłam i schowałam! Może zrobię piniatę na urodziny Mieszka do przedszkola? Przydadzą się jak znalazł 😉

<>

I baletnik. Tak z tyłu, bo wpadliśmy zdyszani, wepchnęłam go do sali i cyknęłam plecy. Cd nastąpi innym razem. Zajęcia niezmiennie lubi. Ma już profesjonalne baletowe spodnie, czarną koszulkę (kupić t-shirta bez nadruku o tej porze roku to była chwila) i czarne baletki, których na razie nie nosi. Wczoraj wieczorem Łucja odpaliła na swoim boomboksie Mozarta i wszyscy tańczyli. Wspaniałe! 🙂