Kolejna gala

Mieliśmy w szkole otwarcie drugiej części z salą sportową. We wrześniu jak być może pamiętacie były oddane niektóre sale, a teraz doszła część sportowa. Jest niesamowita! Dzieciaki elegancko ubrane zostały zgonione do oglądania, na trybunach zasiedli rodzice a że sukces ma wielu ojców impreza była czasowo rozciągnięta. Zresztą powiedziałam o tym Łucji, że musi się oswoić i nauczyć się nie nudzić, bo będzie takich imprez więcej. Szkoła jest chlubą gminy, więc przy każdej okazji, czy to otwarcia boiska, czy wyborów samorządowych będzie robiona z tego gala z uczniami ubranymi na galowo. Byli wszyscy celebryci z gminy, było przekazanie kluczy, przecinanie wstęgi, był jakiś minister, proboszcz, przedstawiciele firmy budowlanej, lokalna prasa, a nawet prezes klubu sportowego.

Na boisku nie ma jeszcze bramek czy koszy i nie wiadomo kiedy będą. Wszystko zostało odmalowane, ale prace będą jeszcze trwać. Na razie to taka wieś Patiomkinowska 😉 Dzieciaki mają teraz 3 tygodnie ferii (od poniedziałku), więc wszystko zostanie podopinane. W grudniu w szkole był kiermasz i zebrane środki rodzice przekazali na sprzęt sportowy. Wystarczy na piłki, kilka materacy i może jeszcze coś? A samą imprezę poprowadzili pani Marta ze świetlicy i pan Piotr – logopeda 🙂 Oboje wyglądali tak szałowo, że można by dać ich na Złote Kaczki (co mi przypomina, że idę natrzeć kaczki marynatą) :))

Na wielkich telebimach po obu stronach sceny pokazywany był zoom na występujących i raz po raz na dzieci. Np. na focie niżej widziecie Łuczę, która akurat się obraca ;)) Na pierwszym zdjęciu ją Wam zakreśliłam 😉

Lecz jako, że Mieszko trochę się nudził kręciliśmy się po holu przed trybunami. To wielkie coś jak Cornegie Hall będzie dżajdżentik food kortem. Z boku jest miejsce na kuchnię, a tu będą stoliki, gdzie uczniowe będą szamać śniadaniówki i obiady.

Jest jeszcze jedna fajna sala w sportowej części, która nie wiem czemu będzie służyć. Ja tam bym widziała salę do finessu, albo jogi, ale chodzą plotki, że to będzie siłownia. To to okrągłe coś co obchodzimy z Mieszkiem.

A potem już wróciliśmy na salę. Akurat rozpoczynały się występy uczniów. Jak zaśpiewali We are the Champions to się spłakałam 🙂 I niesamowity był występ taneczny chłopaków. Tak… zdecydowanie będę pchała Mieszka  (pana La-la-la) w tym kierunku!