Pasowanie

Pasowana. Jak wielki papierowy ołówek dotknął jej ramienia zamarła, a jak dyr przeszła dalej do kolejnego ucznia to rozmasowała ramię. Uroczystość za nami. Zaginęły baterie od aparatu, po tym jak przełożono je do latarki na wieczorny spacer z psem, więc foty odkomórkowe solo trzy. Jest film, ale to może jutro podołam zrzucić.

Ach i temat pasowania to UFOLUDKI. I takie było przedstawienie uczniów poprzedzające pasowanie. Że Ufo wylądowało w szkole… 🙂

I Lilka też zielona, bo wszyscy się ubraliśmy na zielono 🙂