meteo-gdybanie

Ogólnie muszę przyznać, że lubię jesień. Żadna inna pora roku nie jest taka malownicza. I nawet jak jedziesz autem i coś śmignie obok Ciebie wzbijając spod kół chmary kolorowych liści, to jest przyjemnie. Dobrze się śpi, smacznie się je i nawet jeżeli życie toczy się w domu, to nie ma tych lodowatych powiewów z ulicy jak uchyli się drzwi. Nie męczą mnie alergie, myśli się o świętach i kolejnych miesiącach.

Sprawdziłam jakie są prognozy na nadchodzącą zimę. Przyjdzie w tym roku wcześnie, bo pod koniec października. I?? Piszą, że nie będzie zimna. Śnieg na święta powinien być, ale temperatury będą łagodne. Co zresztą dla geograficznej Polski jest słabe. Brak mrozów oznacza deszczowe odwilże, cyklony, silne wiatry, wahania ciśnienia i duże zachmurzenie. Marzec ma być ciepły, za to kwiecień znowu chłodny.

No i chciałoby mi się, żeby któryś dzień był jeszcze przez chwile ciepły – tak żebyśmy dali ogarnąć ogródek przed zimą 😉 

<><>

A w tzw. międzyczasie panny zrobiły zaproszenia na Halloween 🙂 Mamy taki super klej do robótek craftowych, że co coś robimy to nie mogę się nim przestać zachwycać. Po wyschnięciu robi się bowiem przezroczysty i nie plami. Więc o ile wczoraj kartki były całe zapaćkane, to dziś jak wyschły, jest full profeska 😀