Lekcja muzealna

Jak stworzyć obrazy, których nie widać??? Cóż, najprościej namalować fragment czegoś większego i przyłożyć do tego płótno, tak aby idealnie pasowało w zasłonięte miejsce… Róg książki, listwę przypodłogową, albo okno. Malujesz, przykładasz obraz i nikt nawet nie wie, że coś się zmieniło. Temat był trudny, więc najpierw potrzebny był krótki wykład:

Potem dzieci otrzymały płótna, pędzle i nielimitowaną farbę i rozpoczęły tworzenie.

Lila miała problem z wynalezieniem tematu, ale w końcu wpadła na pomysł, że namaluje swoje dłonie położone na swojej różowej bluzce. Jakoś żadne nie chciało malować fragmentu telewizora, czy framugi :))

Bo Łucja namalowała pluszowego cielaczka leżącego na spódnicy (to w rogu na podłodze zaraz za nią), a Mieszko spodnie (czyli całość na czarno i lampasy 😉

Za nami bardzo udane plastycznie i kreatywnie warsztaty. Obrazy dzieci są fragmentem większego projektu artystycznego i niestety na razie ich nie mamy, bo będą gdzieś wystawione 😉 Więcej zdjęć jak mi przyślą te co tam robili!

<><><>

Środowy update