- Mamo…
- Tak, Lilu?
- A czy babcia Lucia będzie się zajmować moimi dziećmi?
- Twoimi dziećmi?
- Tak. Bardzo bym chciała.
- Pewno, że tak 🙂
Babcię Lucię pomysł ubawił, ale jeszcze bardziej to, że wnuczka nie zakłada, że ja się do tego nadam 🙂
Zrobiwszy gniazdka dla Zajączka ruszyliśmy na Wielkanoc do dziadków. Właściwie to jedno wielkie gniazdko załadowane pół kilogramem marchwi 😉 A jako, że pogoda nieprzewidywalna musimy poprosić sąsiadów o podrzucenie do gniazdka fantów. Tuż przed samym naszym powrotem oczywiście 🙂
