Miś

Wygląda na to, że pierwszym słowem Mieszka, nie będącym imieniem czy nazwą osoby, jest miś. On o sobie mówi miś i te misie jako postacie lubi. Coś mi się zdaje, że chyba nawet Zając mu jakiegoś misia przyniesie :)) Jak klikniecie na ikonkę to pod koniec filmiku słychać to magiczne MIŚ!

Mis

I byłam dziś z Łuczą o ortopedy. Od ponad dwóch lat monitorujemy jej nogi – były różnej długości. Wkładki i ciepłe okłady na kolano na noc. I znowu kontrola. Dziś na wizycie okazało się, że nogi są RÓWNE! :)) Dok mówi co prawda, że może się utrzymać ta anomalia wzrostowa i raz na rok należy to kontrolować, ale super, że jej ciało zareagowało na zalecane przez niego metody.