Jak słuchać audiobooków?

Z wiekiem tracimy umiejętność słuchania. Mężczyźni jak wiemy tracą szybciej i trwalej 😉 Oczywiście można z tym żyć, aczkolwiek gdy pojawi się w nas pragnienie korzystania z audiobooków, możemy mieć problem.

Przesłuchawszy ich już całkiem sporo, wiem co zrobić, by nie uciekały nam całe rozdziały, gdy się zamyślimy! Człowiek jednak jest wzrokowcem i tam gdzie oko zawisło w głowie zostaje więcej. A TU co zrobisz? Przewiniesz do tyłu? I potem spowrotem do przodu jak Ci się przypomni co tam było, te „parę stron wcześniej”? A może słuchać ich parę razy? Btw. Tak też robiłam.

Jedyna zasada przy słuchaniu jest prosta: książka musi nas zainteresować. Nie przepadam za XIX – wczesno XX wiecznymi kryminałami, więc Agatha Christie czy Sherlock Holmes mnie zmęczyły. Rzeczy nieaktualne i lituratura z górnej półki też mi nie podeszły (chociaż może do nich dojdę). Najlepsze chyba są „czytadła”. Lekkie, łatwe i przyjemne. Chociaż zaczęłam ostatnio „Samotność w sieci” i nie da się tego słuchać. Reklamowana jako fikcja oparta na internetowych realiach zestarzała się niemożebnie. No bo jak mi ktoś przez 10 minut wyjaśnia jak korzystać z komunikatorów, to jakbym słyszała głos z innej epoki. Komunikatory? Z gadu-gadu nie korzystam od 7 lat! Fejsbuk i twittowanie sie zestarzały, a co dopiero komunikatory.

Ale taka „Gorzka Czekolada” Lesley Lokko jest super. Co mi przypomina, że muszę ją sobie włączyć za chwilę… do mycia naczyń 😉

<><<>><>

Bajka opowiedziana przez Lilę:

Mam dwóch przyjaciół… Chłopca i dziewczynkę. Chłopiec mieszka w lustrze i ma imię Kuba. Dziewczynka jest malutka i mieszka w stole. Ma na imię Gwiazdunia. Jest malutka, ale rządzi nocą. Ma różową sukienkę, szklane pantofelki i niebieskie majteczki. W jej pałacu w stole jest sala balowa, gdzie ciągle tańczy. I ma kotka, który się nazywa Różowy Kwiatek. W pokoju, w którym maluje ma mnóstwo kredek ułożonych w wielkim pudełku. Jest osiem kredem w kolorze jasno-różowym. Jak Gwiadunia maluje przeszkadza jej Różowy Kwiatek. I ona wtedy na niego krzyczy: Różowy Kwiatku! Znowu zniszczyłeś mi rysunek!