- Pojedziesz z naszą córką na urodziny w sobotę?
- Z Łucją? Tak. A kto tym razem świętuje?
- Tomek.
- Kto to jest Tomek????
- Jej kolega.
- Jak wygląda? Kim są jego rodzice?
🙂 Się tatin zaniepokoił. Mieliśmy problem z prezentem. To taki chłopiec co ma wszystko. Począwszy od najfajniejszych flamastrów, aż po małego spanielka, którego dostał rok temu na dzień dziecka. Koniec końców kupiłyśmy zestaw dla małego naukowca: Zbuduj własne mrowisko. Na ile oceniam małych chłopców powinno mu się spodobać 🙂
<><>
Tak sobie patrzę na tego Miecha jak mu szybko się rozwija dzięki dziewczynom. I uwielbia je. Plusy rodziny wielodzietnej 🙂 Nawet panny to widzą, że z dnia na dzień on jest coraz lepszym partnerem do zabawy. Nie są to może do końca męskie zabawy, ale jakie to ma znaczenie 🙂 Jest przytulany, zachęcany do aktywności i dbania o innych.
Poranek – to nie było pozowane (w tle zresztą galeria dosuszającej się pościeli i ubranek). Przytulali się, więc złapałam aparat.

A tu zrobiłem siostrze bach 🙂

