Being 767 wylądował awaryjnie. 230 osób na pokładzie. Nie otworzyło się podwozie. Kołował i kołował i podjął próbę lądowania. Żadnych rannych, samolot sunął po płycie wzniecając iskry, ale wszystko skończyło się dobrze.
Nabieram głęboki oddech, a łzy lecą same.
