Nie wiem która jesteś gorsza o siódmej rano. Odklejona jak w ubiegłym roku czy pełna optymizmu jak teraz.

-Liliana w łazience do mnie (dzisiaj rano).

Wygląda na to, że grafik mamy już ułożony! Pobudkę mam o 5:30 (cisza nocna jest dla dzieci od 22-giej, ja moje światło gaszę pół godziny później) i zaczynam od robienia bowli do szkoły (dla dziewczyn). Włączam ryż i wodę na jajka i w międzyczasie się ubieram. Idzie mi to już całkiem taśmowo, a wymagający kulinarny recenzent Liliana mówi, że są lepsze niż NA POCZĄTKU. Czasem gotuję też soczewicę (lubimy ostatnio czarną, która wygląda jak kawior), dodaję paski marchewki i ogórka oraz posypuję szczypiorkiem. Ryż zdarza mi się robić w wersji z curry i z miodem i czasem dochodzi też kukurydza z puszki. Wstawiam Łucji do torby termicznej, a Lili szykuję na zimno (tak chce).

W okolicach 6:10, na dole pojawia się Łucja. Każdy wstaje sam i ubiera się w rzeczy przygotowane dzień wcześniej. Odwożę Ł. na kolejkę kupując po drodze rogaliki. Wracam i wychodzę z Bibi. Bibs ma tylko dwa spacery dziennie, za to długie. 7:20 jestem w domu i robię śniadaniówkę dla Mieszka (młody jada obiady w szkole, więc dostaje kanapkę z rogalika, który kupiłam z Łucją). Wieszam pranie z nocy i ok 7:50 wychodzę z Lilką. Odstawiam ją na autobus i jadę gdzieś dalej (siłownia, albo odczulanie- tak jak dziś). Młody ma lekcje albo na 7:45, albo na 9:30, ale na razie śmiga na rowerze, więc mnie nie angażuje. Zapisałam go natomiast dziś do okulisty bo czasem przychodzi w nocy, że go oczy bolą (komputer).

Grafik PO-południowy zajęty jest wyłącznie przez Łucję (rehab i korki z matmy), ale mam ochotę, żeby wypchnąć Mieszka na zajęcia z garncarstwa (tak z 1 raz na 3 tygodnie). Mamy takie w gminie, jako posiadacze KDR-ów właściwie za nie nie płacimy, A to by poprawiło jego tzw. motorykę małą i oderwało na chwilę od ekranu. LECZ muszę najpierw go złamać. No i poniedziałki panny OBIE mają zajęte, bo w TEN dzień spotykają się, po lekcjach, na MIEŚCIE i idą na ramen… Tydzień temu ja za to z Mieszkiem poszłam na… kebaba! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s