Proud & Fabulous

No dobra. Zamierzałam zacząć od tej ramki wyżej, która była punktem wyjścia parady, ale tak naprawdę takie wydarzenie to PRZEDE WSZYSTKIM świetna zabawa. BARDZO dużo było dziś ludzi… Parada Równości była połączona z Pride Kijów i na żadnej wcześniejszej edycji nie działo się aż tyle i NIE było aż tak LUDNIE! Dotarłam tam z Lilką i z Mieszkiem (dwie godziny przed paradą-> na wydarzenia w miasteczku festiwalowym), a dwie godziny później dołączyła do nas Łucja. Event nie rozpoczął się równo, więc ZDĄŻYŁYŚMY zabrać Łucję i do strefy makijażu i na bezpłatne lemoniady. Panna najstarsza ma tylko taką refleksję, że ci mężczyźni tam byli piękni, bo byli ZADBANI. Była świetna muzyka, a platform TYLE, że nie widzieliśmy wszystkich idąc wzdłuż 🙂 Na ćwierkacza wrzuciłam dwa filmiki!

A ci obaj goście byli piękni 🙂

<><>

Fotki pewnie jeszcze jakieś będą, a na razie… RUSZAMY na wakacje! Tura pierwsza zaczyna się jutro po szóstej rano i będzie krótka, bo nie za bardzo mi pasuje. Powinnam zawieźć do szkoły Mieszka jakieś pismo, no i muszę to zrobić jeszcze w lipcu. Lecz boję się, że wszystkie tegoroczne terminy będą pasować średnio, więc JEDNAK zaczynamy teraz! Kot już wywieziony do dziadków, razem z karmą i kwiatami z zakończenia roku (storczyki też mi padną, więc oddałam razem z pękami tulipanów). AKTUALNIE jesteśmy w wirze pakowania, no i WRACAMY w środę wieczorem!