Najdłuższy dzień w roku!

A od JUTRA już DZIEŃ się będzie skracać… I DOBRZE! Bo takie jasne noce to jednak BEZ sensu! TYMCZASEM:

⭆Mieszko pojechał na wycieczkę (mamy już pierwsze fotki od wychowawczyni) – BEZ telefonu i w sumie BEZ pieniędzy, bo wywieźli ich gdzieś w LAS. Mają tam zajmować się końmi i NIC nie można kupić… Wcisnęłam mu tylko te „zagubione we śnie” 20 pln, gdyby po drodze zatrzymali się w maku, LECZ może przywiezie z powrotem?

⭆Wyskoczyłyśmy z Lilą na lunch. Tak naprawdę potrzebowałyśmy maty pod kuwetę i patyczki do uszu, ale SKORO już byłyśmy we dwie kupiłyśmy też bubble tea oraz naleśnikik ryżowy z krewetkami. Lilka ma taką ulubioną azjatycką miejscówkę, gdzie zamierza zaglądać będąc w szkole średniej i tam też podjechałyśmy! Łucja trochę jest na nas ZA to nabzdyczona, ale u niej dziś w szkole kręcili serial i swoją porcję glamouru TEŻ miała 😉

A TAK było u Łucji! Kamera: Akcja! 🙂