Sobota jak na wakacjach

Poszalałam chwilę w ogródku (zasadziłam piwonie, podwiązałam róże i przycięłam bluszcz sąsiadów) i pomyślałam, że SPACER! Łucja skoro świt ruszyła pociągiem do ukochanego, ale Mieszko od rana przy kompie, a Lilka w piżamie… Wzięłam tyko aparat testować CZY działa i wygląda na to, że tak! Btw. Wielki już jest ten mój MAŁY chłopak!