Czytelnictwa krzewienie

Wieczór. Panny już w łóżkach (CIEMNO), Mieszko na moim łóżku CZYTA. Te mangowe komiksy. Zaznaczył, odłożył i poleciał spać. Po chwili wbiegł z powrotem:

  • PRZECZYTAM jeszcze kawałek, bo ciekawy jestem co będzie.

🙂 Ależ się cieszę. Robiliśmy czytankowe wieczory, ale teraz kręci się to samo. Już się NAWET dogadał z kolegami, że każdy kupi kolejne CZTERY mangi i będą się wymieniać!

<><>

Dziś taki dzień-kocioł, na chwilę wpadłam i zaraz znowu lecę (po drodze byłam u dziadków i mam we krwi napęd z wybitnego barszczu ukraińskiego), LECZ wrzucę Wam jeszcze wynalezioną w zapomnianym folderze wczesno-majową LILKĘ!