Rocznica

Uwielbiam małych chłopców! Widziałam kiedyś mema, jak gość mówi do dziewczyny, że chciałby być teraz ze swoimi kumplami (ona chwilę wcześniej zapytała go, o CZYM marzy). I wybranka wspaniałomyślnie odpowiada, że przecież MOŻE się z nimi spotkać. A on odpowiada mając nad głową dymek ze wspomnieniem, kiedy wszyscy mają po 10 lat, że TEGO się nie da JUŻ zrobić!

No więc tworzą ci mali chłopcy jakąś taką niezwykłą więź, którą tylko oni rozumieją. Zawsze jak na nich patrzę, to chciałabym być w tym ich momencie. Przykład z dziś… Rocznica Komunii. Siedzą obok siebie i te interakcje są takie mocne, że nic do nich nie dociera. Najciekawszy moment mszy? Przekażcie sobie znak pokoju, kiedy można nareszcie uścisnąć rękę z kumplem, albo przybić żółwika. Jeden odszedł na chwilę, żeby nieść dary, przyszedł inny i siadł na jego miejscu, a na to JESZCZE inny, go zestrofował, że TU siedzi Jaguar, więc się przesiadł na drugą stronę. A piosenki w kościele? Zobaczcie na ich stopy na nagraniu niżej (krótkie, ale warto zaczekać do refrenu)!

Jakoś specjalnie nie obchodzimy dzisiejszego dnia. Dziadki wyjechały do rodziny Krzycha, a kuchnię mamy rozgrzebaną (MOŻE dotrze dziś do nas hydraulik?), panny NIE poszły z nami do kościoła, bo czekały na ekipę do zlewu (LECZ wciąż ich nie ma). WIĘC może zjemy gdzieś poza domem? Sama uroczystość bardzo ładna, w kościele były też kidoski, które uczę i wszyscy trącali rodziców, kto ja jestem. Jak to Mieszko skwitował: Trochę to mroziło mamo. Przesadza! 🙂

Jedna myśl na temat “Rocznica

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s