Nie wolno się bać. Strach zabija duszę.

Diuna

Poszliśmy do kina! Lilka na tę okoliczność zerwała się z chóru, bo zależało nam na wcześniejszym seansie (to długi film). I DIUNA jest filmem doskonałym. To nowe „Gwiezdne Wojny”. Nareszcie jest na na co czekać bo i ostatnie Starwarsy, Marvele i Bondy to słaaabe były. Łucji podobało się BARDZO i panna chce, żeby jej kupić Diunę w oryginale, bo ma dość czytania książek w 45 minut… Nie wiem czy to dobry pomysł, bo to trudna książka, ale MOŻE dostanie. Mieszkowi FILM się podobał i nie miał problemów ze zrozumieniem poszczególnych wątków. Liliana była trochę ROZCZAROWANA, ale po przerobieniu w aucie całej fabuły, na KOLEJNĄ część (KIEDY, kiedy, kiedy???) CHCE iść!

Wracaliśmy , recezonowaliśmy i tam się zatęskniło za Bibsem. Mi się przypomniało jak zgubiła się nam na Sylwestra i myśleliśmy, że już się nie znajdzie.

  • Właśnie przypomniał mi się Sylwester i jak zginęła Bibs… To było takie straszne. Zaczął się ten rok taki szalony i rozpędza się coraz bardziej.
  • W tym roku NIGDZIE nie idziemy – powiedziała Łucja- Spędzimy go w domu, z telewizorem.
  • Sylwester z Polsatem, opuszczone rolety i śpimy od 22-giej? Świetny plan!

Btw. sprawdziłam tę Diunę, druga część równo za dwa lata. CZEKAMY!

Jedna myśl na temat “Nie wolno się bać. Strach zabija duszę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s