Środa, co to miała być inna

Wstaję co dzień rano z taką obawą, że oto czeka mnie skrobanie szyb… NA RAZIE przydarzyło mi się to raz, ale dziś miałam dyżur w mało dynamicznym miejscu i wrzuciłam sobie do komórkowej wyszukiwarki: JAKA będzie zima 2021/2022? No i mówią, że znowu mroźna! Listopad ma być standardowy, a od grudnia zacznie mrozić. Cóż, my jeszcze nie grzejemy, chociaż Łucja powróciwszy z gór marudziła, że ZIMNO. Już przywykła, no ale póki co temperatury nie są niskie. A propo wycieczek panna ma już zapowiedzianą kolejną! Na wiosnę jej klasa jedzie na Ukrainę! Super. A w piątek panna bierze udział w eliminacjach do Olimpiady z Języka Angielskiego. Także wow, wytypowano ją w szkole i NIECH idzie!

Czytałam ostatnio o Efekcie Pigmalliona. To mityczny król Cypru, który zakochał się w stworzonej rzeźbie i poprosił Afrodytę, by mu ją ożywiła. W psychologii to motyw, kiedy mówimy komuś,że jest w czymś dobry i ta osoba TAKA się staje. Jakiej by dziedziny pochwała nie dotyczyła. Kiedyś czytałam to w odniesieniu do sportowców, ale jest to patent, który warto stosować na dzieciach. I tych własnych, i tych szkolnych. I wydaje, że nie ma lepszej metody motywacyjnej!

<><>

Mieliśmy dziś iść do kina. Na wytęsknionego Venoma (weszła też DIUNA)… ALE Liliana ma projekt na jutro, którego NIE zrobiła!!! JESZCZE nie zrobiła…. A na dodatek TERAZ ma zajęcia z chóru. Cóż. Przekładamy TO na kolejny tydzień!

2 myśli na temat “Środa, co to miała być inna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s