światełka z MISIEM…

Niby NIE było jeszcze Wszystkich Świętych, ale w sklepach już powoli wjeżdżają kolekcje świąteczne. Odkryła to Lila na zakupach z koleżanką, ale i ja pamiętam, że ostatni tydzień października to JAKBY już nastrojami zima! Mnożą się iluminacje i Festiwale Światła i dobrze, bo na dworze już coraz ciemniej!

W tej sytuacji wzięliśmy pod pachę Zdzisia i ruszyliśmy oglądać światełka! Pełno w takich ROMANTYCZNYCH miejscach zakochanych, więc ja i Lilka trochę naszym pozowaniem się z tego nabijałyśmy ;]

<><>

ALE, zanim zapadł zmrok, zrobiliśmy DZIŚ zaproszenia na Halloween dla kumpli Mieszka. Tzn. młody zrobił przy asyście siostry średniej! 🙂 Jak zwykle PIĘKNE!

2 myśli na temat “światełka z MISIEM…

  1. Taaa daaammm mam swój pierwszy medal 🙂
    Masz jakiś patent na przyczepienie numeru startowego? Widziałam, że niektórzy jakiś pasek mieli na biodrach.

    Polubienie

  2. grautalacje!! 🙂 Ja to klasycznie agrafkami na klatę 🙂 A medale w domu najpierw na klamkę w sypialni, a teraz na drewniany płotek zamykający schody 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s